Alkaloid review é 3

read Ï eBook or Kindle ePUB Ç Aleksander Głowacki

read Ï eBook or Kindle ePUB Ç Aleksander Głowacki A gdyby tak Aleksander hrabia Głowacki nie przyjął pseudonimu Bolesław Prus a zamiast pisać przyszłe lektury szkolne popuścił wodze fantazji Gdyby jego Stanisław Wokulski zachował się jak kupiec a nie jak romantyk i zamiast wzdychać do Izabeli Łęckiej zajął się wielkimi interesami i eksperymentami naukowymiAkcja „Alkaloidu” z rozmachem przetacza się przez Azję Wschodnią Rosję ogarniętą religijną rewolucją Polskę i Skandynawię przyszło. Alkaloidy to grupa naturalnie występujących zasadowych związków chemicznych głównie pochodzenia roślinnego zawierających azot Tak przynajmniej głosi tradycyjna definicja z podręczników do chemii Do tej pory ta dziedzina nauki nie szła w parze z fantastyką a tworzenie historii alternatywnej przełomu XIX i XX wieku koncentrowało się na przyspieszeniu bądź ekspansji rewolucji pary i elektryczności Do czasu Oto bowiem pojawił się „Alkaloid” a wraz z nim alka — substancja wszechpotężna niosąca za sobą równie wiele pokus co zagrożeńTak naprawdę szumnie zapowiadany ‘chempunk’ to nic innego jak oparcie konstrukcji świata powieści na niezwykłej substancji która z przeciętnego obywatela może zrobić nadczłowieka i bohatera kina akcji w jednym Tak też dzieje się ze Stanisławem Wokulskim protagonistą który niczym Rambo lub Neo radzi sobie z próbującymi zniszczyć go wrogami a jednocześnie snuje śmiałe i skomplikowane plany ekonomiczno polityczne Niestety z zakochanym sklepikarzem jakiego pamiętamy z kart „Lalki” nie ma zbyt wiele wspólnego poza personaliamiW „Alkaloidzie” uwagę zwraca misterna a zarazem logiczna konstrukcja świata i potencjał drzemiący u podstaw pomysłu Niestety wykonanie pozostawia sporo do życzenia W powieści wysoki jest współczynnik chaosu w prowadzeniu fabuły i postępowaniu bohaterów a styl autora który ukrywa się za pseudonimem Aleksander Głowacki nie wzbudza zachwytów — chwilami męczy do tego stopnia że trudno zmusić się do dalszej lektury książki o bądź co bądź wciągającej intrydze Za dużo tu opisów pojedynków w dodatku topornie nakreślonych a za mało cóż pozostałych elementów Przede wszystkim zaś brakuje wprawy w posługiwaniu się pióremNajbardziej rozczarowuje jednak nikły związek z „Lalką” Jeśli ktoś liczy na nawiązania większego kalibru do prozy Prusa zawiedzie się srodze Głównego bohatera równie dobrze można było ochrzcić Janem Kowalskim bowiem z powieściowym Wokulskim szybko przestaje mieć cokolwiek wspólnego Nie ma co liczyć na fragmenty pamiętnika starego subiekta malownicze opisy uliczek Warszawy czy jakiegokolwiek innego miasta albo galerię równie barwnych postaci drugoplanowych W „Alkaloidzie” występuje co prawda Ochocki można też natknąć się na wzmiankę o Rzeckim ale to raczej kwiatek do kożucha a nie nawiązania z prawdziwego zdarzenia do jednej z najsłynniejszych pozytywistycznych lektur Głowacki chętniej sięga do person świata rzeczywistego jak Churchill Einstein czy Tesla; pochwalić można zwłaszcza ciekawie nakreśloną sylwetkę WitkacegoChoć tematyka powieści stojąca na wysokim poziomie chempunkowa otoczka i spójna konstrukcja świata przemawiają za daniem „Alkaloidowi” szansy dla mnie to jedno z największych literackich rozczarowań Jeśli ktoś bierze się za Prusa i na alternatywnej wersji „Lalki” opiera koncept powieści musi liczyć się z tym że zostanie z tych obietnic rozliczony Wydanie książki w serii Science Fiction z plusem czyli umieszczenie obok dzieł min Rafała Kosika i Roberta M Wegnera także jest dość mylące bowiem styl Głowackiego wciąż znajduje się w powijakach a prowadzenia fabuły mógłby uczyć się od wyżej wymienionych konfratrów „Alkaloid” określić mogę jedynie mianem przedwczesnego debiutu Zarówno tę recenzję jak i wiele innych tekstów znajdziecie na moim blogu Serdecznie zapraszam

review Alkaloid

Alkaloid review é 3 ´ A gdyby tak Aleksander hrabia Głowacki nie przyjął pseudonimu Bolesław Prus a zamiast pisać przyszłe lektury szkolne popuścił wodze fantazji Gdyby jego Stanisław Wokulski zachował się jak kupiec a nie jak romantyk i zamiast wzdychać do Izabeli Łęckiej zajął się wielkimi interesami i eksperymentami naukowymiAkcja „Alkaloi ści Razem z bohaterami Wokulskim hrabią Ochockim Witkacym Nikolą Teslą i Albertem Einsteinem dajemy się porwać przez alkaloidowe szaleństwo owocujące nowymi technologiami przemianami społecznymi i politycznymi Czytelnik poznając losy Imć Hermenegauty Stanisława Wokulskiego nadczłowieka jednego z wielkich tego świata prowadzącego grę z brytyjskim wywiadem zuluskim imperium i Związkiem Duchowych Sowietów musi zadecydować czy przyjęcie alkaloidowego. Bardzo złe odczucia zostawiła ta książka Morze pomysłów ale po prawdzie wszystkie źle zrealizowane Widać zły wpływ gier komputerowych i filmów na autora te walki w slo mo te stosy trupów i supermoce te cwaniackie odzywki te naiwne zmiany lojalności Postacie płaskie a nawiązania do autentycznych osób jedynie dają im sztuczną głębię Do tego marketingowy scheme ze sprzedawaniem tej książki jako związanej jakkolwiek z Lalką po prostu nie zadziałał bo poza nazwiskami postaci tu nic z Lalki nie ma

Aleksander Głowacki Ç 3 characters

AlkaloidBłogosławieństwa miało sensDebiutujący Alkaloidem pisarz ukrywający się pod pseudonimem Aleksander Głowacki swoje dzieło określa mianem chempunku To nie tylko powieść akcji walk rodem z Matrixa w scenerii znanej z komiksu i filmu „Liga Niezwykłych Dżentelmenów” lecz przede wszystkim literacka gra z klasyczną powieścią polską oraz historią alternatywną Na jej podstawie powstaje powieść graficzna która ma się ukazać w 2013 roku w Japonii. Książkę podpatrzyłam u Michała z bloga Zapomniany pokój Ponieważ ostatnio jakoś tak naszła mnie ochota by ruszyć śladami polskiego steampunku co poniektórzy już to zapewne zdążyli zauważyć ; więc Alkaloid od razu wylądowała w kręgu mojego zainteresowania Do tego nie będę ukrywać iż nie mogłam oprzeć się wizji w której Stasiek Wokulski zamiast wzdychać do Izabeli Łęckiej tak tej od Lalki Bolesław Prusa bierze sprawy w swoje ręce i rozkręca poważne biznesy oraz rozwija się na polu naukowymW narkotycznym surżuStanisław Wokulski podczas jednej ze swoich licznych biznesowych podróży odkrywa tajemniczą bulwę Bulwę która po przetworzeniu daje nieograniczone możliwości fizyczne jak i umysłowe Dlatego też Wokulski postanawia porzucić los sklepikarza i całkowicie poświęcić się stworzeniu alkaloidowego imperiumAlka zmienia świat a Stasiek staje się jednym z najpotężniejszych ludzi na ziemi Czy udźwignie to brzemię szczególnie iż każde liczące się mocarstwo chce poznać sekret wytarzania AlkiDziwne acz fascynująceMuszę przyznać iż czytają tę alternatywną historię Staszka Wokulskiego miałam wrażenie iż jest ona trochę dziwna i miejscami nawet powiedziałbym że „ciężkostrawna”Muszę jednak przyznać iż sam pomysł alternatywnej historii w której narkotyk zmienia świadomość oraz daje fizycznego i psychicznego kopa uważam za bardzo udany Szczególnie że jego odkrycie zmienia świat i wprowadza go na wyższy poziom rozwoju Można nawet powiedzieć że Alka dla ludzi nauki była swoistym błogosławieństwem bo przenosiła umysł na poziom wyższej świadomości i „otwierała drzwi” nowym wynalazkom Niestety przedstawienie tego ciekawego świata jest miejscami dość chaotyczne a ilość enigmatycznych wyrażeń i dziwnych nazw bez wyjaśnienia potrafi przyprawić o ból głowyWokulskiJak pisałam już we wstępie książka zainteresowała mnie również ze względu na postać Staszka Wokulskiego Muszę przyznać że poza tym iż nie wzdycha on do Izabeli to jest niemal tym samym człowiekiem którego znaliśmy z Lalki Czyli bezwzględnym rekinem biznesu i doskonałym analitykiem zmierzającym pewnie acz z wyczuciem do celu Dzięki Alce zaś wzniósł te umiejętności na „wyższy level” i otrzymał kilka bonusów Stał się nadczłowiekiem kreatorem rzeczywistości i herosem Niczym mnie ta postać nie zaskoczyła ani też nie wprowadziła jakichś szczególnych uczućPodsumowując Alkaloid Aleksandra Głowackiego jest oryginalnym acz dziwnym tworem który ujmuje pomysłem klimatem i dobrym tempem narracji Jeżeli szukacie alternatywnej wizji świata lub macie ochotę na ponowne spotkanie ze Staszkiem Wokulskim to będzie to pozycja w sam raz dla Was W innym przypadku powinniście się dwa razy zastanowić ;