review Przedksiężycowi: Tom I 103

characters Przedksiężycowi: Tom I

review Przedksiężycowi: Tom I 103 ï Bądź wola Wasza o PrzedksiężycowiLunapolis Miasto w szponach kultu sztuki Tu nawet mordercy dążą do perfekcji I są art zbrodniarzami Dzieci zamawia się u duszoinżynierów W konkurencyjnych korporacjach Dorosłe beztalencia kasowane są w okamgnieniu by jako ludzkie odpady zgnić w cuchnących rozkładającyc?życowi – Niesprawiedliwe wredne sukinsyny – bluźni początkujący artystaJak się okazuje ten młody malarz nie jest w swym buncie odosobnionyW dodatku czas dobiega końca a świat rozpada się i rdzewiej. Swoją przygodę z Anną Kańtoch polską pisarką fantasy która ukończyła orientalistykę specjalność arabistyka na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęłam „ze strachem” od Łaski ; Książka spodobała mi się na tyle że dość szybko sięgnęłam po „świeżynkę” również w klimacie grozy czyli Niepełnię Czas w końcu sprawdzić jak autorka radzi sobie na „właściwym” fantastycznym poletku ; Przedksiężycowi I wkraczają więc do akcjiPerfekcyjna miasto i „świat pozostający w tyle”Witajcie w Lunapolis W mieście w którym sztuka i artystyczna wyobraźnia stawiane są na piedestale a wszelakiej maści artyści są istotą społeczeństwa W mieście w którym nie trzeba bać się starości i śmierci gdyż mają one wymiar estetyczny W mieście w którym dzieci zamawia się u duszoinżynierów a wszystkie beztalencia „zostawia” w przeszłości I w końcu w mieście w którym przebudzenia dostąpią tylko najzdolniejsi — gdyż tak orzekli PrzedksiężycowiI właśnie w tu w tej „kolebce sztuki” poznajemy lekkoducha i niespełnionego artystę malarza Finnena który przeżywa swoisty bunt osobowości Kairę która próbuje uciec od swego szalonego i despotycznego ojca oraz Daniela Pantalekisa — astronautę uwięzionego w dziwnym rozpadającym się świecieKlasyczny wstępniaczek ;Przedksiężycowi I to klasyczny cyklowy wstępniaczek w którym powoli poznajemy bohaterów i zapoznajemy się z całą otoczką która będzie czekała na nas „w kolejnych odcinkach” Więc jeżeli spodziewacie się już od początku pędzącej akcji i szalonych jej zwrotów – to po prostu bardzo się rozczarujecieW sidłach doskonałościOczywiście to nie tak że podczas czytania nic się nie dzieje Bo dzieje się sporo Poznajemy charaktery bohaterów którzy utknęli w sidłach doskonałego świata dostrzegamy pierwsze objawy buntu nad zastałą rzeczywistością i poznajemy motywację ich przyszłych oraz teraźniejszych działańPoruszamy się również z gracją po Lunapolis Niezwykle pięknym mieście które dzięki mechanizacji pozwala zamieszkałym je ludziom oddać się sztuce i rozrywce Ta utopia ma jednak swoją cenę I tu powinnam pochylić się nad Przedksiężycowimi którzy ustalili „reguły gry” których do końca nie rozumieją nawet mieszkańcy miasta Opisałabym Wam sporą część książki a tego po prostu nie chcę robić Dlatego tylko napiszę krótkoPrzedksiężycowi I Anny Kańtoch bardzo dobrze zarysowują obraz przedstawionego świata jego ideologii i relacji międzyludzkich Wzmagają również „apetyt” na więcej Czegóż więcej można oczekiwać

Anna Kańtoch ã 3 review

Dorosłe beztalencia kasowane są w okamgnieniu by jako ludzkie odpady zgnić w cuchnących rozkładających się światach przeszłości Przebudzenia dostąpią tylko najdoskonalsi albowiem tak chcą Przedksi?. Błyskotliwy nieprawdopodobnie pomysłowy świat przedstawiony stworzony z niesamowitą wyobraźnią i dorównujący spokojnie najbardziej szalonym pomysłom mistrzów gatunkuDość banalna fabuła i postacie których cechy poznajemy z autorskiego opisu a nie z ich działania Napisane bezpiecznym poprawnym językiemEch jak ja strasznie żałuję że tego nie napisała Kańtoch z czasów po Czarnem mistrzyni odważnej kreacji bohaterów i jedna z najciekawszych stylistek polskiej fantastyki wieku XXI

free download ✓ eBook or Kindle ePUB ã Anna Kańtoch

Przedksiężycowi Tom IBądź wola Wasza o PrzedksiężycowiLunapolis Miasto w szponach kultu sztuki Tu nawet mordercy dążą do perfekcji I są art zbrodniarzami Dzieci zamawia się u duszoinżynierów W konkurencyjnych korporacjach. DNF ale myślę że 355 to dobra ocenaZ pozytywów – ciekawa kreacja świata wizja świata w którym ulepszenia i zabawa genami jest codziennościąZ negatywów – płascy bohaterowie a fabuła zupełnie nie zachęciła mnie do kontynuowania Poza tym jedna z myśli głównego bohatera którą odebrałem jako typowe myślenie gwałcicieli „nawet jak się opiera to na pewno tego chce” odrzuciła mnie od niego całkowicie